pl en

MPEC Olsztyn

...z nami zawsze będzie cieplej...

Ogrzewamy serduszka...

  • Hospicjum to też życie

    dodano: 2019-12-22 13:22:00

    Niestety, coraz więcej jest osób, które wymagają opieki paliatywnej. Dlatego przy ul. Metalowej w Olsztynie ma powstać ośrodek opieki paliatywnej dla 40 osób. Rozmawiamy z Teresą Kocbach, prezes zarządu Olsztyńskiego Stowarzyszenia Hospicyjnego „Palium”, a jednocześnie dyrektor Hospicjum im. Jana Pawła II.

    — Pamięta pani początki hospicjum?
    — Nasze hospicjum dziś jest już pełnoletnie, a za chwilę będzie obchodzić jubileusz 20-lecia. Powstawało etapami, bo nie mieliśmy środków ani możliwości finansowych, byliśmy grupą osób, które posiadały wiedzę i doświadczenie oraz śwadomość, jak bardzo potrzebna jest opieka paliatywna, ale też byliśmy pełni wiary, że musi się udać. Od samego początku mamy siedzibę w pomieszczeniach dzierżawionych od Miejskiego Szpitala Zespolonego, obecnie zajmujemy piętro w budynku przy Alei Wojska Polskiego. Jednak patrząc na dzisiejsze oczekiwania i standardy, to miejsce, w którym teraz jesteśmy, jest dla nas niewystarczające. Ogranicza nasze możliwości i nie pozwala rozszerzyć działalności. Obecnie możemy zapewnić opiekę stacjonarną ponad dwudziestu pacjentom. Brakuje też możliwości, by poszerzyć ofertę, np. o poradnię
    leczenia bólu, inne specjalistyczne leczenie oraz pobyt dzienny.

    — A takiego miejsca w Olsztynie w tej chwili brakuje.

    — Tak i dlatego widzimy, jak ważne jest, by w najbliższym czasie powstała np. poradnia leczenia bólu, z której korzystają m.in. pacjenci onkologiczni. Trzeba też podkreślić, że bardzo dużą liczbą pacjentów opiekujemy się i leczymy ich w domach.

    — Wśród nich są również pacjenci terminalnie chorzy, którzy potrzebują kompleksowego wsparcia.

    — Tak, w hospicjum domowym mamay około 50 pacjentów, którzy są pod opieką zespołu specjalistów, dojeżdżających do ich domów. To najczęściej pielęgniarki, które odwiedzają taką osobę kilka razy w tygodniu. W takim zespole obok pielęgniarek są też lekarze, psycholog i fizjoterapeuta. To są specjaliści, którzy zajmują się pacjentem z pomocą jego rodziny, najczęściej wymagającego wsparcia i opieki. Dlatego tak ważne są relacje z rodziną, by przekazywała nam wiedzę o stanie zdrowia swojego bliskiego. Ocenia się, że domowa opieka ma przewagę nad
    innymi formami. Pacjent jest w swoim otoczeniu, wśród bliskich. Śpi we własnym łóżku, nie jest narażony na kontakt z innymi chorymi, a tym samym na częste infekcje. To też najtańsza forma opieki. Przyjazna dla pacjenta i najbardziej korzystna, dla wszystkich stron.

    — Hospicjum kojarzy nam się wyłącznie z umierającymi pacjentami. A jak jest naprawdę?

    — Oczywiście, że nie. Dziś hospicjum to miejsce, gdzie zajmujemy się leczeniem i specjalistyczną opieką paliatywną. Działalność hospicyjna ma szeroki wymiar. W medycynie paliatywnej wykorzystuje się specjalistyczne leczenie objawów, ale również działania pielęgnacyjne, opiekuńcze, rehabilitacyjne, które pomagają w tym, aby pacjent był jak najdłużej samodzielny, a jakość jego życiabyła na jak najwyższym poziomie. To także opieka psychologiczna, która jest niezbędna w przypadku pacjenta i jego rodziny. Ważna jest również pomoc psychologiczna osieroconym, którzy nie radzą sobie z trudnym okresem żałoby. W nowej siedzibie planujemy również zdecydowanie rozszerzyć nasze działania. Nie tylko o pomoc udzielaną pacjentom w poradni leczenia bólu. Chcemy, aby w nowym miejscu znalazła się także poradnia leczenia obrzęku limfatycznego, leczenia odleżyn itp. Wszystko po to, by odpowiedni poziom życia pacjentów trwała jak najdłużej. Naszym priorytetem jest oddział dzienny.

    — Kto będzie mógł z niego skorzystać?

    — Będą to pacjenci, którzy są sprawni, ale nie mogą funkcjonować samodzielnie. Na takim oddziale pacjent będzie miał zapewnioną wszechstronną opiekę lekarską, pielęgniarską, rehabilitację i wsparcie psychologiczne. Będzie mógł także skorzystać z terapii
    zajęciowej. Będzie czuł się bardzo bezpiecznie, a jednocześnie bliscy chorego również będą spokojniejsi. Obok działalności medycznej, specjalistycznej będzie to dodatkowe wsparcie.

    — To wsparcie będzie potrzebne, bo statystyki są alarmujące. Coraz więcej Polaków choruje na nowotwory i zapotrzebowanie na tego typu opiekę będzie jeszcze większe

    — Ten problem dotyczy nie tylko Polski i Polaków. Grupa pacjentów onkologicznych rośnie, a tym samym również paliatywnych. Niestety nie we wszystkich przypadkach nowotwór zostaje wykryty na odpowiednio wczesnym etapie. Wcale nie tak mała grupa pacjentów onkologicznych jest i nadal będzie więc pod naszą opieką. Oczekiwania tych pacjentów będą rosnąć i zróżnicowane będą również ich potrzeby.

    — Z kolei potrzeba „edukacji ku śmierci” lekarzy i personelu medycznego jest oczywista, a co z innymi, z nami wszystkimi, którzy nierzadko odsuwamy myśl o śmierci lub wręcz nie podejmujemy tego tematu?

    — Odchodzenie i umieranie bliskiej osoby jest dla nas wszystkich bardzo trudne. Wsparciu i pomocy służy opieka paliatywna, która dynamicznie rozwija się w ostatnich latach. Wśród krajów europejskich plasujemy się na piątym miejscu pod względem opieki paliatywnej, a tak naprawdę u nas jest ona jedną z najmłodszych dziedzin w medycynie. Możemy być dumni, że tak szybko, bo w ciągu ostatnich dwudziestu kilku lat, udało się stworzyć tak wysoce wykwalifikowane zespoły. Również w naszym ośrodku.

    — Już niedługo ten zespół będzie jeszcze większy, bo hospicjum ma mieć nową siedzibę. Na jakim etapie są obecnie prace?

    — Nowy obiekt ma powstać przy ulicy Metalowej 5. Teren jest już naszą własnością. W tej chwili trwają ostatnie prace związane z projektem. Budynek musi być rozplanowany bardzo precyzyjnie, by w jak największym stopniu wykorzystać jego powierzchnię. Potem będziemy starali się pozyskać środki na jego budowę, czyli kilkanaście milionów złotych. Stowarzyszenie, które jest organem prowadzącym hospicjum, jest organizacją pożytku publicznego, czuje się zobowiązane, aby sprostać temu przedsięwzięciu.

    — Hospicjum w Olsztynie wspiera również spółka MPEC.

    — Tak, jest członkiem wspierającym Olsztyńskie Stowarzyszenie Hospicyjne „Palium”. Spółka MPEC pomaga nam finansowo w każdym miesiącu, ale też dzięki temu, że mówimy o hospicjum, że pojawiają się informacje, artykuły, społeczność dowiaduje się więcej na temat naszej działalności.

    — W jaki sposób każdy z nas może pomóc hospicjum?

    — Każdy może na przykład zostać wolontariuszem. Ale ważne jest, żeby mieć określone możliwości pomocy oraz predyspozycje, a te ostatnie ocenia psycholog. Formy wolontariatu mogą być bardzo różne i wcale nie musi to być bezpośredni kontakt z pacjentem. Można wspomóc hospicjum, organizując np. zbiórki, eventy, koncerty bądź uczestnicząc w nich. Trzeba też podkreślić, że wolontariat to korzyści dla wszystkich stron — wolontariusza i organizacji. Można wziąć udział w prowadzonych przez stowarzyszenie kampaniach społecznych, które mają również wymiar edukacyjny.

    — To ważne, bo temat śmierci wciąż jest tematem tabu.

    — Zaczęliśmy mówić o śmierci, o towarzyszeniu osobom umierającym w głównej mierze dzięki hospicjom. Tutaj, w naszym ośrodku, niemal każdego dnia słyszymy, że bez nas, bez naszej pomocy i wsparcia zespołu ciężko byłoby przejść przez tak trudne chwile. Dlatego też oswajamy z tym trudnym tematem organizując kampanie, koncerty czy spotkania. Pokazujemy, dla kogo jest hospicjum i że, my wszyscy, dopóki jesteśmy silni, zdrowi, możemy zaoferować swoją pomoc.

    — Czy dziś zatem oswoiliśmy, tematem śmierci?

    — Nie, wciąż konieczna jest edukacja dla wszystkich, kształtowanie świadomości w niesieniu pomocy słabszym i chorym. Naszymi wolontariuszami są nawet przedszkolaki. Nie przychodzą do hospicjum, ale na przykład organizują pola nadziei, czyli sadzą żonkile, które, gdy zakwitną wiosną, rozdają, i kwestują na rzecz hospicjum. W ten sposób poprzez zabawę przekazujemy im wiedzę. Uczestnikami naszego wolontariatu były nie tak dawno dzieci z drugiej klasy szkoły podstawowej. Dość długo były przygotowywane, uczestniczyły w spotkaniach, by w końcu wziąć udział w obchodach Dnia Chorego, które odbyły się w naszym hospicjum. W prezencie przyniosły własnoręcznie przygotowane książeczki. Wszyscy byliśmy zdumieni, jak dojrzałe były relacje dzieci z naszymi pacjentami, jak swobodnie prowadziły rozmowy z chorymi. Pacjenci też byli wzruszeni i bardzo pozytywnie odebrali te odwiedziny. A my możemy być pewni, że te dzieci już nigdy nie będą miały problemów w kontakcie z chorymi. Nie przejdą też obojętnie obok osoby zniedołężniałej czy potrzebującej pomocy.

    Źródło: Czasopismo MPEC Sp. z o.o. w Olsztynie - Dobra Energia 3 (26) grudzień 2019. 

Aktualności

Masz pytania?
Skontaktuj się z nami

Kontakt

Stacja meteo "Słoneczny Stok" w Olsztynie

Położenie geograficzne: 53°47' N; 20°30' E
Temperatura powietrza: °C
Prędkość wiatru: m/s
Nasłonecznienie: W/m2

Ciepłownia "Kortowo"

Przepływ wody sieciowej: m3/h
Moc źródła ciepła: MW
Temp. wody zasilającej MSC: °C
Temp. wody zwracanej z MSC: °C

Elektrociepłownia "Michelin"

Przepływ wody sieciowej: m3/h
Moc źródła ciepła: MW
Temp. wody zasilającej MSC: °C
Temp. wody zwracanej z MSC: °C

facebook